poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
Wojciech Bonowicz
Wiersze
Dekada Literacka 2008, nr 2-3 (228-229)

z cyklu "Komentarze"

1
Skoro społeczeństwo nie ma
już nikogo komu mogłoby zaufać
wybiera mniejsze zło. I zawsze
jest tak samo: mniejsze rośnie
i staje się ciężarem nie do udźwignięcia.


Ksiądz nie chce z nim rozmawiać. Wczoraj znów
zamknął drzwi. Jakie powody? Powód jest zawsze
ten sam. Pyta czy Bóg widzi to inaczej. Tak Bóg
widzi to inaczej, mówię, chociaż może też
widzieć to tak jak ksiądz.


Kiedy zło uderza cofamy się trochę. Wrócimy
na miejsca które zajęło kiedy już będzie po wszystkim
Ale po wszystkim nigdy nie jest tak samo: granice
przesunęły się i teraz także my jesteśmy winni.

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas