poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
ADAM CZERNIAWSKI
WIERSZE
Dekada Literacka 2008, nr 5-6 (231-232)

Poświata

Stoję wobec świata
świat stoi wobec mnie
przyglądamy się sobie
świat jest ciemny tajemniczy nieznany
ja jestem niepewny siebie zagubiony
świat czeka
świat chce być odkryty
chce być odnaleziony rozebrany rozdarty do krwi
świat jest szaradą ja jestem zagadką
którą świat próbuje rozszyfrować którą ja sam
chciałbym zgłębić

świat jest twardy nieuległy
hardy ambitny nieustępliwy
ja jestem najeżony strachem
nadzieją pożądaniem niepokojem
mam plany zamiary i chęci
świat jest rozgoryczony zawiedziony
ja przeżywam
rozpacz ból odrazę
 
I właśnie na drodze
mija mnie dziewczyna
jej jasna twarz i długie włosy blond są światem
który mnie wyzywa
wobec którego przyszło mi być

nocą świat się oddala
poza aromat dojrzewających kasztanów
a ja gubię się w zacietrzewieniu
świerszczy i koszmarów

Walka trwa czy ja zwyciężę
czy świat
godziny świata są policzone

Dzban

Sączy się światło
przeszywa dzban
dzban świat filtruje
a sączy miód

Przez okno świat
miód do dzbana leje
dzban promienie
dzieli i nagina

słodzą barwią 
usta dłonie



 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas