poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
ANDRZEJ SZPINDLER
WIERSZE
Dekada Literacka 2009, nr 5-6 (237-238)
Życie, gadali

Fioletowa warga Yeti, czarna warga psa
i ja. W telewizji mówiłem, że nie jestem małpą.
To niepoważne, mówię, miłość na zamku,
tu diabeł bajdurzy, a człowiek może sobie zejść 
jak kupny móżdżek albo, panie, lepiej:
dwa mózgi w księżycowych adidasach.

Szybko, broda

kwadrat, efebie, 

kwadrat, widz 
stopniowo multiplikowany
w smaku lekarstwa
jak wiedźma szybko oddana
w paćkaniu owocu,

efebie, owocu.

 ***

Powietrze, kiedy
przemianowane w oddech
przepina ciało w jego dal
cielistą‑

z Atmosfery w problematykę
i to w problematykę Trwania.
Wielka skrzynia po
bananach wypchana
gmatwaniną kabli.
Do zobaczenia (w
przyszłości)!

to w jaki sposób się wygląda

mamy to my, sposoby

rzeźba bezdom…

joystick wzywa przerwę do pośladków

super w środku
ludzki czas
w enzymopodobnym długu

styl to jest troska o własność
jak zoo w środku pszczoły

jak policzone muchy
‑ jopek

układ nerwowy psa

sieć boskich natrysków

fauna a jednak flora do zaproszenia:
emotikon kula: mówienie miast ssania
 

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas