poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
KRZYSZTOF SIATKA
Lewą marsz
Dekada Literacka 2008, nr 1 (227)
„Fluxus East”
luty/marzec 2008
Galeria Sztuki Współczesnej
Bunkier Sztuki, Kraków

 
„Jestem przekonany, że najkorzystniejszy grunt dla Fluxusu znajduje się w Związku Radzieckim, który nie jest jeszcze skażony abstrakcją, a przynajmniej rozprawił się z nią Stalin”.

(George Maciunas, “List do Emmetta Williamsa”, 1964)

„Ciaśniej ściśnijcie światu na gardle proletariatu palce”.
(Włodzimierz Majakowski, „Lewą marsz”)


Idea międzynarodowej wystawy „Fluxus East”, prezentowanej w Berlinie, Wilnie, Krakowie i Budapeszcie w latach 2007– 2008, pojawiła się z potrzeby rozwoju badań nad dokonaniami Fluxusu w krajach Europy Wschodniej. Rozpoznanie strategii jednej z ciekawszych anarchistycznych grup artystycznych drugiej połowy ubiegłego stulecia prowadzi w konsekwencji do przewartościowania historii sztuki drugiej połowy XX wieku, przewartościowania dokonywanego w perspektywie zjawisk mających miejsce za żelazną kurtyną. Artyści z krajów realnego socjalizmu, pozostających w kręgu wpływów politycznych Związku Radzieckiego, od końca lat 60. coraz aktywniej uczestniczyli w wymianie kulturalnej z najbardziej radykalnymi ruchami. Przyczyny wzmożonych kontaktów można upatrywać w upowszechnieniu się obrotu idei artystycznych za pośrednictwem druków propagandowych – ulotek i plakatów, przekazywanych za pośrednictwem poczty oraz w rozluźnieniu cenzury w niektórych krajach, w tym w Polsce po 1970 roku. Górnolotnie można stwierdzić, że okres neoawangardy przyczynił się do odbudowy ogólnoeuropejskiego uniwersalizmu artystycznego. Wystawa może zachęcić do refleksji nad pobudkami artystów Fluxusu do działania wespół z blokiem wschodnim i w kontekście demokracji ludowych.

Ikonoklazm Fluxusu od końca lat 50. ubiegłego stulecia, oparty na nietradycyjnych technikach kreacji, podważył nowożytną trój-hegemonię malarstwa, rzeźby i architektury. Intermedialne techniki mocno osadzone w czasie i kontekście miejsca, jak happening, performance i environment otworzyły możliwość zaistnienia idei artystycznej w przestrzeni nie tylko sztuki, jaką tradycyjnie pozostają muzeum i galeria, lecz w mieście i w kontekście społecznym. Propozycje artystów, rozpuszczających swoje refleksje w potocznej codzienności, w naturalny sposób stały się rozwinięciem duchampowskiej idei ready-made, tym razem wzbogaconej o dramaturgię miejsca i chwili, interakcję na linii autor – dzieło – publiczność, oraz zostały wzmocnione nieznaną dotąd energią anarchistycznej kontestacji.

Amerykanin litewskiego pochodzenia, George Maciunas, samozwańczy przywódca Fluxusu, wydał zalecenia dla członków Fluxusu, w których nawoływał do organizacji pikiet, demonstracji, sabotaży i zakłócania spokoju, celem upowszechniania idei ruch. Estetyka tej swoistej partyzantki artystycznej była wielowymiarowym zamachem służącym dyskredytacji dziedzictwa kulturowego. Mieszczańską kulturę wysoką uznali za wynalazek klasowy i imperialistyczny, a nawet rasistowski. Egzemplifikacją ideologii były akcje, na przykład ta z 29 kwietnia 1964 roku zatytułowana „Protest przeciwko kulturowemu rasizmowi”, zorganizowana przez Henry’ego Flynta, a skierowana przeciwko Karlheinzowi Stockhausenowi.

Leninowskie poglądy grupy uzupełnił Maciunas, stwierdzając w 1964 roku, że cele Fluxusu są społeczne. Zaatakował izolacjonizm sztuki, powołując się na tradycję funkcjonalizmu i radzieckiego Lewego Frontu Sztuki Ludowej (LEF), proklamując tym samym twórczość o charakterze proletariackim. Lewicowa orientacja Fluxusu wynikała po części z narastającej popularności marksizmu wśród inteligencji Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych. Prezentowany na wystawie plakat artysty „Stany Zjednoczone prześcigają wszystkie udokumentowane ludobójstwa” (1968) dobrze oddaje radykalizm postawy i poglądów, których globalne apogeum miało miejsce w Paryżu w maju 1968 roku, a przesilenie i marazm etyczny – po przyznaniu literackiej Nagrody Nobla Aleksandrowi Sołżenicynowi w 1970 roku.

Poglądy najgłośniejszych aktywistów Fluxusu zogniskowały zainteresowanie Europą Wschodnią. Podobno naiwność Maciunasa kazała mu w 1962 roku napisać list do Nikity Chruszczowa, w którym – bezskutecznie – próbował zainteresować pierwszego sekretarza KPZR zorganizowaniem szeregu akcji Fluxusu na terenie ZSRR. Koncerty artystów miałyby odbywać się na peronach kolei transsyberyjskiej. Zdaniem artysty, terytorium wschodniego mocarstwa, które podobnie jak on sam nie tolerowało abstrakcji i artystowskiej kultury, które proklamowało realizm w sztuce, jest predestynowane do rozwoju działalności aktywistycznej grupy artystycznej.

Jedne z pierwszych kontaktów Maciunasa z twórcami Europy Wschodniej miały miejsce na początku lat 60. i wiązały się z wymianą informacji o muzyce eksperymentalnej. Przekazał wówczas Józefowi Patkowskiemu – założycielowi i kierownikowi Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia – materiały informacyjne i druki propagandowe. Patkowski promował Fluxus m.in. w Moskwie, angażując do ruchu rosyjskiego kompozytora Edisona Denisowa. Eksperymenty pojawiły się podczas koncertów Warszawskiej Jesieni, w ramach której Marta Ptaszyńska wykonała utwory Johna Cage’a, a kompozytor gościł na festiwalu. W kręgu kontaktów muzycznych Maciunasa znalazł się ponadto Krzysztof Penderecki.

Muzyczne eksperymenty na najwyższym światowym poziomie i ich popularność udzieliły się Tadeuszowi Kantorowi, śledzącemu uważnie najnowsze trendy w sztuce. „Panoramiczny koncert morski”, zorganizowany na plaży w Osiekach w 1967 roku, choć niewiele ma bezpośrednich związków z samym Fluxusem, dowodzi jego popularności i recepcji w rodzimym środowisku.

Znamienne pozostają dokumenty współpracy Fluxusu z najciekawszymi ośrodkami neoawangardy bloku wschodniego. Milan Knižák, znakomity artysta i lider praskiej grupy Aktualni Uměi, został mianowany przez Maciunasa „Dyrektorem Fluxusu Wschód”. W galerii Akumulatory 2 Jarosława Kozłowskiego w Poznaniu w 1977 roku odbył się Fluxus Festiwal, a w 1987 roku w Galerii Potocka w Krakowie gościł ze swoimi obiektami Dick Higgins. Warto wymienić prezentowane na wystawie publikacje Klausa Groha, jednego z pierwszych artystów i kuratorów, który zainteresował się neoawangardą Europy Wschodniej, w tym krakowską, i który skutecznie upowszechniał to zjawisko na Zachodzie. Wydawany przez niego w Oldenburgu informator I.N.F.O. zawierał dane artystów z całego świata, również z bloku wschodniego, i sprzyjał rozwojowi sieci kontaktów awangardowych artystów w latach 70.

Ruch artystyczny, którego działania wymierzone były przeciwko instytucjom sztuki, po kilku dekadach został przez nie wchłonięty i stał się przedmiotem badań i analiz. Wydaje się, że przetrwała postawa artystyczna – potrzeba buntu i bezkompromisowość. Naiwne poglądy szybko uległy rozrzedzeniu lub autodestrukcyjnej radykalizacji. Również techniki i strategie integrujące wszelkie metody kreacji artystycznej, łączące sztukę z życiem, zapewniły Fluxusowi obecność w większości muzeów na świecie.

Ekspozycja „Fluxus Eas”t jest zaaranżowana w sposób, który koresponduje z technikami przekazu informacji artystów zrzeszonych w ruchu. Przypomina dosyć chaotyczne archiwum, nieuporządkowany stos wydawnictw, plakatów, ulotek, manifestów i materiałów audiowizualnych. Ilość zgromadzonych obiektów przekracza możliwości percepcji człowieka podczas jednego oglądu, dlatego wystawę trzeba traktować wybiórczo i przyjąć nastawienie historyka. Kto poszedł na wystawę w poszukiwaniu interesujących bodźców wizualnych, wyjdzie zawiedziony, ponieważ ta wydaje się być zaaranżowana dla widza zorientowanego w zagadnieniach historii sztuki drugiej połowy XX wieku. Specyfika produkcji artystycznej Fluxusu nie daje jednak wielu możliwości aranżacyjnych. Stosy druków nigdy nie będą atrakcyjne wizualnie. Pozostaje czytać, słuchać i oglądać fotografie. Wówczas atmosfera anarchii artystycznej głębokich lat 60. udzieli się odbiorcy i zafascynuje go bez kompromisowością.

Krzysztof Siatka
 
 

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas