poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
JAKUB PACZEŚNIAK
Słowo wstępne
Dekada Literacka 2002, nr 9-10 (191-192)
Jak by nie patrzeć na obecność najnowszej czeskiej produkcji literackiej na naszym rynku wydawniczym, to przy każdym spojrzeniu - będzie ona pozostawiała wiele do życzenia.

Może i lepiej jest ze starszą literaturą (nieźle u nas stoją Hrabal, Kundera, Škvorecky), choć i tu ciągle istnieją poważne „zaległości". Weźmy dla przykładu dwa ostatnie lata - to dwa tytuły Bohumila Hrabala (nie liczę wznowień), jedna powieść Hodrovej, dwie Jachy-ma Topola (w tym jedna docierająca właśnie do księgarń). Mogło być lepiej, nieprawdaż? Ale które z wydawnictw zaryzykuje dziś opublikowanie sześciusetstronicowej powieści, bądź co bądź znakomitej, ale autorstwa prawie w ogóle nieznanego w Polsce Oty Filipa? Podobnych autorów jest na czeskiej scenie literackiej mnóstwo, a przy tym nie wszyscy są takimi „długodystansowcami" jak Filip...

W tym numerze „Dekady Literackiej” postanowiliśmy zaprezentować kilku autorów -prozaików i poetów, starszych i młodszych, żyjących i zmarłych, klasyków i tych z niewielkim jeszcze dorobkiem. Znajdziesz więc, Czytelniku, fragmenty nietłumaczonych dotąd na język polski utworów Hrabala czy wspomnianego już Filipa, opowiadanie Oty Pavla, autora niezapomnianego zbioru „Śmierć pięknych saren”, i wreszcie nowelę Jiřiego Kratochvila, zajmującego jedno z czołowych miejsc na liście czeskich autorów najchętniej tłumaczonych na inne języki, u nas pozostającego ciągle bez książki. Jest nieco młodszy Petr Šabach, na podstawie którego książek powstają filmy bijące za naszą południową granicą rekordy popularności, i fragment najnowszej powieści Jáchyma Topola, którego „Siostra” otwiera niejedną listę najważniejszych czeskich książek ostatniej dekady.

Dużo dobrego dzieje się też w czeskiej poezji. Próbowaliśmy zrobić mini-przegląd tego, co najistotniejsze, objętość numeru jest niestety ograniczona i dlatego miejscami przedstawiamy tylko po jednym wierszu danego autora. Zgromadziliśmy za to klasyków (Kolář, Hauková) i młodych (Borkovec, Doležal), pomiędzy nimi zaś średnie pokolenie poetów - trochę starsze (Wernisch, Ajvaz) i trochę młodsze (Kremlička, Kolmačka).

Mamy nadzieję, że ten numer „Dekady Literackiej” przyczyni się do uchwycenia choć trochę lepszej ostrości w widzeniu obrazu współczesnej literatury czeskiej.

JAKUB PACZEŚNIAK

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas