poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
TOMASZ ŁUBIEŃSKI
Po sezonie

gdzieś tędy odprowadzałem Elżbietę P. z Krakowa
tylko pod tym warunkiem mogła wracać do jedenastej
pół wieku temu ścieżką w ciemny piaszczysty las
za siedmioma wydmami poruszało się polskie morze
moje lisie zamiary wobec Elżbiety P. były
przytulić jak się potknie czego życzyłem jej w sercu
i raz na barana przez strumień szkoda że płynął owędy
a nasza wesoła zgraja postępowała tuż za
Andrzej ten pierwszy umarł Ola wyjdzie na swoje
Pusia nie do poznania Ewy już nie pamiętam
Janek ho ho najgroźniejszy w ogóle przestał się liczyć
gdy zagwizdałem Elżbiecie koncert b-moll Czajkowskiego
bo ćwiczyła w szkole muzycznej zbyt piękna na swoje lata
niedokończone szesnaście bardotka z lekkim oddechem
czyli nic mi nie dały nieproszone żarty przez łzy
zginęła w słonecznym świecie nie zostawiła adresu
o czym pojęcia nie miałem wybaczcie chyba tą ścieżką
mniej więcej odprowadzałem Elżbietę P. z Krakowa
wiadomo drzewa ptaki doszczętnie powymieniane
ale w końcu las się rozwidni na drugim skraju lasu
spróbuję zapytać Elżbietę co złego ją spotkało



TOMASZ ŁUBIEŃSKI, poeta, eseista, krytyk literacki, redaktor naczelny „Nowych Książek”

Dekada Literacka 2004, nr 5-6 (207-208)

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas