poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
Ireneusz Kania
List do redakcji
Dekada Literacka 2002, nr 5-6 (187-188)

Niezbyt się przyłożyła do swego zadania recenzentka niedawno wydanych „Dzienników” Mircei Eliadego, pani Joanna Karnaś (patrz „Dekada Literacka” nr 3/4 z marca/kwietnia 2002 r., str. 72-76). Z jej artykułu nie dowiemy się ani dokładnego tytułu książki, ani daty i miejsca jej wydania oraz nazwy wydawnictwa, ani wreszcie kto ją tłumaczył i z jakich języków. Natomiast w rzeczonej recenzji przeczytamy następujące passusy:

„...licznych czasoprzestrzennych uwarunkowań i ograniczeń ludzkiej egzystencji oraz sprzeczności, w jakie jest ona uwikłana; sprzeczności takich jak opozycja sacrum i profanum, codzienność-niezwykłość itp. Osiągnąć to można poprzez wpisanie własnej egzystencji w system wartości uniwersalnych, odzyskując w ten sposób utracona pełnię (restitutio [a nie restituto! – I.K.] in integrum). (...)

Współczesny człowiek, a z nim cała cywilizacja musi, według Eliadego, wygrać walkę o odnalezienie swej kosmicznej tożsamości, o reintegrację - inaczej zginie. (...) Sposobem na ocalenie człowieka współczesnego, zdaniem Eliadego, może być postawa sensu largo religijna - spoglądanie na świat jako na system znaków, szyfr wyższej rzeczywistości, i przeżywanie go jako fascynującej tajemnicy”.

Informuję ciekawego czytelnika, że pani Joanna Kornaś przytoczyła te ustępy dosłownie - bez wskazania źródła i osoby autora - z mojego eseju o Eliadem, zamieszczonego pierwotnie - pod tytułem »Między przypadkiem a koniecznością, czyli życie jako „próba labiryntu”« - jako posłowie w przekładzie I tomu wspomnień M. Eliadego pt. „Zapowiedź równonocy”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1989; esej ten przedrukowano niedawno w tomie: I. Kania, „Ścieżka nocy”, Wyd. Znak, Kraków 2001.

Informuję ponadto, że omawiane przez recenzentkę dzieło nosi tytuł: „Moje życie. Fragmenty dziennika 1941-1985”. Przełożył (z rumuńskiego i francuskiego) Ireneusz Kania, przypisami opatrzył Robert Reszke, Wyd. KR, Warszawa 2001, 1250 str.

Pani Joanna Kornaś jest, zdaje się, osobą bardzo młodą. Po koleżeńsku ośmielam się doradzać  Jej więcej rzetelności w przyszłych literackich zajęciach, inaczej może Ją czekać na tym polu niemało rozmaitych przykrości.

Ireneusz Kania
Kraków, 22 maja 2002

*

Chciałabym przeprosić Pana Ireneusza Kanię, a także Redakcję „Dekady Literackiej” za to, że w mojej recenzji z fragmentów dziennika Mircei Eliadego (Dekada Literacka 3/4 2002) zabrakło - inaczej niż miało to miejsce w pozostałych zamieszczonych w numerze recenzjach - informacji o dokładnym tytule książki, dacie i miejscu jej wydania, oraz przede wszystkim o tym, kto dokonał tłumaczenia i z jakich języków. W recenzji nie zostały również wprowadzone przypisy do wskazanych przez Pana Kanię zdań. Uznając całkowicie zasadność zarzutów Pana Ireneusza Kani, pragnę wyjaśnić, że zdania te znalazły się w moim tekście wskutek zaniedbania, polegającego na niedokładnym prowadzeniu notatek do recenzji.  

Joanna Kornaś

*

OD REDAKCJI

Przepraszamy Pana Ireneusza Kanię za brak noty bibliograficznej do przetłumaczonej przez niego książki Eliadego „Moje życie. Fragmenty dziennika 1941-1985”.

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas