poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
ANNEROSE KIRCHNER
Wiersze
Dekada Literacka 2002, nr 5-6 (187-188)
ANNEROSE KIRCHNER, ur. 1951 w Lipsku, dzieciństwo i młodość spędziła w Zella Mehlis w Turyngii. Studiowała w lipskim Instytucie Literackim, potem pracowała w teatrze. Członkini grupy artystycznej „schistko jedno" w Gerze. Zajmuje się krytyką literacką i dziennikarstwem. Autorka tomów prozatorskich („Der Rausspeller”, 1999) oraz licznych tomików poetyckich, m.in. „Im Maskensaal” (1989), „Zwischen Ufern” (1991). Publikowane wiersze pochodzą z tomu „Keltischer Wald”, Jena 2001.



Dal

Przez obłoki
okopconego szlamu unoszą się
przecinają obsuwające się hałdy
żwirowej doliny.

Potrójnemu echu
pokazać plecy,
nim osuwisko wyrzuci lawiny
i zapełni podziemny chodnik.

Wciąż iść,
głos duszy rozkazuje
i wymusza zmęczony krok.

Każda minuta wydaje się
nowym początkiem.
Ale okrąża nas czas
i zwycięża wirujący śnieg.

Drogi prowadzą z powrotem
i nie będą przecinać
starych śladów.

Stalker mówił
o garbatych marabutach,
pożerają śmierdzącą trawę,
by ratować własne życie.


W drodze

dla Rolfa Bosserta

Nic mi nie opowiadajcie, przyjaciele,
„Od-pisuję sobie życie",
słowo po słowie po niemiecku
wyćwiczona gramatyka.

Nawet tam gdzie dojdziemy -
przyjmuje nas czas zagubiony.
Przeszłość dotrzymuje przyrzeczenia
i zaczyna od nowa.

Po co marzyć, nigdy nie było
„rewolucji zmysłów”.
Zagubiłem pamięć
pomiędzy wersami.

„Wariat, trójkątna radość”
nie ochrania mnie już.
Krok w stronę okna, wolno
wolno...


Invention

Prześladuje mnie miedziany szpic
złożonego parasola. Nie znasz
tego uczucia, teraz albo po odliczeniu
do stu mogłoby cię ugodzić
w plecy. Gdzie leży Bohemia, wysadzona skała
w powietrze? Tam czeka wolność, tam jesteśmy
w domu. Twoja twarz zmęczona jałowa.
Chodź, okręć się wokół nóg. Udało nam się
dwa razy i uciekniemy przed szczującym nas rogiem.

Wiem, wymysł jest samym życiem.



Tłumaczyła IWONA MICKIEWICZ

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas