poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
Uwagi do „Dekady Literackiej” nr 9/10-2003
Dekada Literacka 2004, nr 2 (204)


Redaktor Naczelna Pani Prof. Marta Wyka.

Uwagi do „Dekady Literackiej” 2003 nr 9/10

Niestety, muszę sprostować błędy, jakie pojawiły się w monograficznym estońskim numerze „Dekady Literackiej”. Czesław Miłosz na str. 13 nazwę rzeki Emajogi spolszcza na Ema, błąd, tym bardziej rażący, iż ema - po estońsku znaczy: matka i jest desygnatem płci żeńskiej, np.: emahunt - wilczyca etc. Dawna polska nazwa tej rzeki to Omowża, już od połowy XIX wieku Polacy używali niemieckiej nazwy Embach.

Nie popisała się - utrzymując się w terminologii działu DL: „Camera Obscura” - w swoich infantylnych wypiskach „pierwszej porażonej”, jak wieść niesie doktorantka (sic!!!) Uniwersytetu Wrocławskiego pani Anna Michalczuk. Przytoczmy kilka „objawień”, tych najłatwiejszych do zweryfikowania w literaturze przedmiotu dostępnej w języku polskim. Strona 18 - nie Masinga a Uku Masing, strona 21 - pierwsze polskie wydanie „Immatrykulacji Michelsona” to PIW rok 1978. O J. Krossie dłuższy szkic mojego autorstwa ukazał się w „Akcencie” - 4/2001, a o Eduardzie Yilde – „Akcent”, 1-2/2003. Idźmy dalej: strona 65 - brak podpisu pod zdjęciem - zaryzykuję: przystań promowa w Soru na wyspie Hiiumaa. Ale już zupełny popis rozpasania napotykamy na str. 84, gdzie A. Michalczuk podaje: „August Gailit urodził się 1891 w rodzinie złotyszowanego Liwończyka. (Liwończycy to nacja ugrofińska, podobnie jak estońska [...]; ludność liwońska zamieszkuje już tylko parą wiosek w okolicach Rygi”. Przytoczona sekwencja do pierwszego nawiasu została skopiowana ze wstępu Hanny Kirchner do „Dziwnego świata Tomasza Nipernaadiego” Augusta Gailifa, PIW W-wa 1988, strona 5. O ile pani profesor specjalizującej się w twórczości Z. Nałkowskiej można wybaczyć ignorancję w tym konkretnym przypadku, to osoba pretendująca do specjalizacji „inflanckiej” wystawia sobie jak najgorsze świadectwo. Liwowie są narodem, narodem a nie nacją to bardzo starożytnym, znacznie dłużej niż my, Polacy, zasiedziałym u siebie. Liw to zupełnie co innego niż Liwończyk. Liwończyk, niem. Livlander to regionalizm, zresztą już archaiczny, odnoszący się do Niemców Bałtyckich („Deutschbalten”) mieszkających do 1939/1940 w „wąskich Inflantach”; łot. Vidzeme, pol. Widzemia, niem. Livland, podobnie jak Niemiec Bałtycki mieszkający wówczas w Estonii a ściślej na obszarze b. guberni estlandzkiej to Estlander. Od co najmniej 300 lat liwskich wsi w okolicach Rygi nie notowano. Liwowie od XVIII wieku zwartą populacją zamieszkiwali wyłącznie tzw. Liwski Brzeg - 13,14 wiosek, głównie na zachód od przylądka Kolka-liw. Kūolka, jedna wioska na południe - Melnsils, na północnym wybrzeżu Kurlandii, zatem nie w okolicach Rygi. Kolkę do Rygi dzieli około 160 km, to odległość na warunki łotewskie nie bagatelna. Zresztą trudno uznać, iż ludność liwska zamieszkuje gdziekolwiek parę wiosek, choćby z tego prostego powodu, że według ostatniego spisu ludności, na całej Łotwie w roku 2000 narodowość a nie „nacyjność” liwską zadeklarowały 177 osoby, z czego tylko mniejsza część zna język liwski. Więcej informacji o Liwach, np. dlaczego līvli a nie Līvli i o Inflantach, liczących łącznie: Litwa + Łotwa + Estonia można znaleźć na bieżąco w stałym dodatku do miesięcznika „Akant” - „Świat Inflant”, oraz w najbliższym numerze kwartalnika „Fraza”. Ponadto „gwiazda numeru” nie poprzestaje na demonstracji niedoborów z zakresu etnografii, historii etc, ale również mocuje się z językiem rodzimym vide: np. str. 85 - nie czyni rozróżnienie pomiędzy stryjem a wujem, itp. itd.

Ogólnie rzecz ujmując, obecnie nie należy akceptować zamierzchłej i szkodliwej maniery tłumaczenia tekstów estońskich via rosyjski. Szkoda, że Szanownej Redakcji umknęła wiedza, iż w Polsce mieszka kilka osób, poza znakomitym Aarne Puu, które do takich „ułatwień” nie muszą się uciekać np. Jerzy Litwinuk.

Co istotne, jeszcze trudniej zgodzić się z gromką tezą, obwieszczoną przez Redakcją, iż ten numer monograficzny „DL” jest pierwszą w powojennej czasopiśmiennictwie polskim tak obszerną prezentacją literatury estońskiej, taka deklaracja jest zwyczajnym nadużyciem. A jak jest naprawdę? Zainteresowanych odsyłam do rzetelnego studium Floriana Nieuważnego „Literatura estońska w powojennej Polsce” zamieszczonego w pracy zbiorowej pod redakcją ks. Edwarda Walewandra: „Polacy w Estonii”, Lublin 1998.

Z wyrazami szacunku
Tadeusz Zubiński

*

Wrocław, 1 III 2004
Szanowny Panie,

Zapoznałam się z uwagami, jakie przesłał Pan do redakcji „Dekady Literackiej” na temat monograficznego wydania z IX/X 2003 r, w tym moich artykułów. Jestem Panu szczerze wdzięczna za zwrócenie uwagi na poważny błąd rzeczowy, jaki, niestety, umknął mojej uwadze - oczywiście zamiast „Liwończycy” powinno się w tekście znaleźć „Liwowie”, błędne są także informacje o miejscu ich zamieszkania. Przepraszam za to moje niedopatrzenie wszystkich Czytelników. W tym samym czasie dostałam e-mail od pana Radosława Surowca, mgr-a Uniwersytetu Warszawskiego, członka Stowarzyszenia „PRO-Estonia”, prostujący tę samą błędna informację. Dziękuję więc również panu Radosławowi za jego szybką reakcję. Każda taka informacja zwrotna jest zawsze niezwykle cenna. Podobnie jak Pana korekta daty pierwszego wydania „Immatrykulacji Michelsona” Jaana Krossa.

Jeżeli chodzi o formę nazwiska Uku Masinga - została ona podana w dopełniaczu („Uku Masinga (1909-1985), niezwykle uzdolnionego poety i lingwisty”, s. 18). Słowo „wuj” dotyczące Agusta Gailita pojawiło się w moim artykule przetłumaczone z angielskiego „uncle” - znana jest mi oczywiście różnica między wujem a stryjem, nie występuje ona jednak w j. angielskim. („Everything written abroad is associated with our lost home-land - said Karl Gailit of his uncle's work in exile”; „Estonian Literary Magazine”, wyd. Eesti Instituut, nr 14, 2002, s. 8).

Ze względów technicznych redakcja skróciła artykuły o wszystkie przypisy - podaję więc poniżej ważniejsze źródła, z których korzystałam. Ich brak rzeczywiście mógł wywołać wrażenie „skopiowania” pewnych zdań, czego najmniej oczekiwałam. Zdaję sobie sprawę z wartości i dobrodziejstwa istnienia autorytetów, dzięki którym wciąż mogę się uczyć.

Jeżeli chodzi natomiast o pana subiektywne oceny - ma pan oczywiście do nich prawo, podobnie jak ja mam prawo do zachwytu i jego wyrażania. W krytyce naukowej jednak nie widzę żadnej potrzeby łączenia argumentów rzeczowych z argumentami „ad personam”. Nauka, w tym także literaturoznawstwo, historia i etnografia, jest dla mnie dialogiem i zaproszeniem do twórczej dyskusji - szkoda więc, że takiego charakteru nie ma pana list.

Z nadzieją na dyskusję w przyszłości
Anna Michalczuk

Źródła w j. polskim:

- Hanna Kirchner, „Przedmowa” [w:]: August Gailit, „Dziwny świat Tomasza Nipernaadiego”, PIW, Warszawa 1988

- Jacek Kolbuszewski, „Literatura estońska”, w: „Dzieje literatur europejskich”, pod red. W. Floryana, t. II, PWN Warszawa 1982

- Jan Lewandowski, „Historia Estonii”, Ossolineum, Wrocław-Warszawa-Kraków 2003

- Alicja Maciejewska. „Słów parę o Auguście Gailicie”, Studio. Miesięcznik literacki, nr 5-6/1936 (w cytatach zachowana oryginalna pisownia)

- Raimo Pullat, „Od Wersalu do Westerplatte. Stosunki polsko-estońskie w okresie międzywojennym”. Przełożył Aarne Puu, Polska Akademia Umiejętności, Kraków 2003; tu: „Literatura estońska w języku polskim”

- Kazimiera Zawistowicz, Literatura estońska, w: Wielka Literatura Powszechna pod red. Dra Stanisława Lama, Nakładem Księgarni Trzaski, Everta i Michalskiego, Warszawa 1932 r

Źródła w j. angielskim:

- Jaanus Vaiksoo, „August Gailit”, Estonian Literary Magazine nr 14 (spring 2002), wyd. Eesti Instituut, Talin, Estonia (www.einst.ee/literary)

- Estonian Literary Magazine, Eesti Instituut, nr 1-14; Tallinn; www.einst/literary

- Marę Lott, Aile Möldre, A Brief History of Estonian Book, przetł. na j.ang: Mari Kannusaar, Tiina Vilberg, Estonian Librarians' Association, National Library of Estonia, 1993, www.ciesin.ee

Źródła w j. francuskim:

WWW.litterature-estonienne.com - strona autorstwa Antoine Chalvin z Institut National des Langues et Civilisations Orientales w Paryżu, zasłużonego tłumacza literatury estońskiej na j. francuski. Zawiera ona życiorysy wielu estońskich literatów, niektóre tłumaczenia ich dzieł, opracowania przedmiotu.

Źródła w j. estońskim:

www.perioodika.ee (do informacji o literackiej prasie estońskiej)


 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas