poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
Giełda talentów (12)


■ Wierszy przybyło, teczki leżące na naszych biurkach napuchły od liryki, ale czy zawsze trzeba omawiać wiersze, czytać wiersze, analizować wyłącznie wiersze?

W tym odcinku naszej wspólnej przygody literackiej radzimy zwrócić uwagę na dwie książki. Jedną jest niecodzienna antologia liryki (więc jednak będą wiersze) zatytułowana „Od słowa ke slovu”. Niecodzienność tej publikacji rodem z Raciborza, gdzie zrodził się pomysł międzynarodowej, multidyscyplinarnej akcji artystycznej „Prowincja - matecznik słowa”, polega na zgromadzeniu między dwiema okładkami autorów sławnych i całkiem nieznanych. Jedną z wielu realizacji projektu była ta książka w wersji dwujęzycznej, polsko-czeska, gromadząca wiersze patronującego imprezie Czesława Miłosza, Adama Zagajewskiego, Ryszarda Krynickiego, Janusza Szubera i innych uznanych twórców z pokaźnym dorobkiem obok liryki debiutantów, literacko uzdolnionej młodzieży z obu stron polsko-czeskiej granicy. Na czym zatem ma polegać niezwykłość tego przedsięwzięcia? Na tym, że poeci uznani bez wahania przyjęli niejako pod swoje skrzydła literacką młodzież, że uznano poezję za wspólną sprawę ponad artystycznymi podziałami, doświadczeniami, różnicami języków i poglądów artystycznych. A oto wyjęty z tej publikacji wiersz Jerzego Dębiny, współtwórcy (obok poety Marka Rapnickiego) tego międzynarodowego święta sztuki, liryk udanie łączący geografię kobiecego ciała z równie pięknym i urozmaiconym krajobrazem Bieszczad:

Romans

Kocham cię i całuję
po bieszczadzku
W Ustrzyki Dolne i Górne

Kocham
mrucząc drapieżnie
przez bukowy zagajnik i olchową porębę
bliski Wołkowyi

Kocham za przecinkę
z Leszczyn na Pacławską
wśród kalwaryjskich wzniesień

Za łzę
od połonin
w kącie Zatwarnicy

I płomień
na policzku
w cerkwi

Drugą książką - niezwykle cenną dla uświadomienia sobie sytuacji poety w dzisiejszej literaturze, na rynku książki - jest „Kalendarium życia literackiego 1976-2000” Przemysława Czaplińskiego (i trojga innych poznańskich badaczy literatury). Tu wśród tysięcy rzetelnych informacji o najgłośniejszych książkach, narodzinach i upadkach pism literackich, dyskusjach i sporach krytycznoliterackich, werdyktach jury najbardziej prestiżowych nagród, danych o rynku wydawniczym znajdziemy m.in. dane o ilości wydawanych w naszym kraju książek poetyckich: w roku 1976 światło dzienne ujrzało 195 zbiorków, w roku 2000 - pojawiły się aż 862 tomiki.

Jaki stąd płynie wniosek dla uprawiających poezję?


 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas