poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
RAFAŁ SOLEWSKI
Chrystus, koń i ozdoby
DL 2000, nr 12 (170)

Barwy mienią się i migocą. Na tle ciemnych brązów, ponurych ugrów i smutnych czerni wybłyskują plamki nasyconego miodem złota, pikantne rude kreseczki, odbite w czystej wodzie księżycowe sygnały światła, małe karmelowe płaszczyzny, razem kolory słodyczy i goryczy. Pasy, linie, pola, płaszczyzny układają się w naturalne rytmy, płynne ornamenty, przewodnie motywy i dopełniające drobiazgi. Barwy, porządki i linie są słodkie, ciężkie i lepkie. Niosą ze sobą piękno i namiętność Wschodu. Nigdy dosłowne w postaciach, zawsze ukryte w niemej pozornie, a tak bogatej w wyrazy ozdobie, w nieporządnym niby porządku, w czymś skomponowanym już, wyartykułowanym nawet w myśli, ale niewypowiedzianym i tajemniczym.

Koń jest niepowstrzymaną ucieczką i nieskrępowaną wolnością, nieokiełznanym pędem i nieskończoną przestrzenią, niepojętym instynktem i nieuleczalnym szaleństwem. Jest tajemnicą. Ciepłą i żywą. Czułą i cierpiącą.

Rzemiosło czyni z niego postać. Figurę. Wirtuozerski rysunek. Klasyczny wzór. Chłodny, perfekcyjny, bezbarwny, martwy. Rzemiosło wprost mówi o namiętnościach i marzeniach, uśmiercając je w wypowiedzeniu i upostaciowaniu. Koń wciąż podlega torturom. W dosłowności i dokładności Zachód zatraca wolność.

Wszyscy znają jednak to samo cierpienie. Tę samą śmierć i to samo życie. Czy Chrystus wiąże soczystość doznania i głębię przeżycia Wschodu z zimnym wysiłkiem i logiką Zachodu?

Mersad Berber próbuje trudnej sztuki gry różnicą i jednością. Połyskująca i słodka ozdobność kojarzy się ze sztuką Orientu. Z barwnymi, pysznymi dywanami, kapiącymi ozdobami namiotami, wzorzystymi strojami, sztuką tak finezyjną, jak i ciężką i duszną. Takie są kompozycje wczesnych, barwnych drzeworytów Berbera: „Monastyru derwiszów”, „Wielkiej Wieczerzy znad Vrbasu”, czy portretu „Romantica”, w którym suknia kobiety żyje niemal osobno przepychem ozdób.

W obrazy te wkradają się symbole i przypowieści. O derwiszach, Cyganach, wielkiej wieczerzy, mistycznym Skender Vakuf i boleśnie prawdziwym, a zarazem nieugiętym w żywotności Sarajewie.

Tajemniczy i niemal wszechobecny w świecie Berbera jest koń. „Spętany”, „Ranny”, towarzyszący „Egzekucji młodego regenta Osmana I”. Zwykle zniewolony lub bliski śmierci.

Postacie i historie przedstawiane są w różnych technikach graficznych i malarskich. Kiedy zaczynają dominować, bogate barwy i głębokie rysy grafik ustępują monochromatycznemu, dokładnemu rysunkowi na bladym tle. Konturowi i naturalistycznej linii. Klasycznemu motywowi. Figury nie tylko wyrastają z tak ważnych kiedyś ozdób tła, nie tylko grają z barwnym sąsiedztwem, ale wręcz tłumią je.

Wirtuozerską linią kreski, chłodem sinej płaszczyzny, dosłownością tematu, czy wręcz cytatu, jak choćby w „Tratwie Meduzy”.

Mersad Berber znany jest ze swej gry technikami. Z mieszania drzeworytu i miedziorytu z temperą i olejem. Z barwienia grafik i odzierania malarstwa z kolorów. Z collage'u. Z mistrzowskiego opanowania różnych technik. Jednak owo „pogrywanie” w obrębie własnego kunsztu to tylko jeden z aktorów dramatu dziejącego się w tej sztuce. Artysta wykorzystuje swą znajomość ikonografii i wiedzę o abstrakcyjnej i bogatej sztuce Wschodu oraz figuratywnej, narracyjnej i perfekcyjnej rzemieślniczo sztuce Zachodu. Zakorzeniony na Bałkanach, na granicy dwóch cywilizacji, Berber czuje i rozumie różnicę i bawi się jej istnieniem. W ten sposób jednak obydwa światy łączą się w tej grze i w tej twórczości, tak jak mieszają się w niej, wiążą i przenikają grafika, malarstwo, collage...

Mersad Berber ostatecznie jednak sięga do syntezy. Blade postacie wracają na kolorowe, rudo-złoto-brązowe tła, klasyczne motywy wyrastają wśród rodzajowości Muzułmanów Sarajewa. „Egzekucja młodego regenta Osmana I” łączy maestrię rysunku klasycznych, bladych figur z symbolicznym motywem konia i wysmakowaniem ciepłych kolorów.

Zaś wśród różnych technik, kolorów, motywów, historii, postaci, symboli wciąż obecny jest Chrystus i Ukrzyżowanie. Synteza cierpienia i radości, śmierci i życia. Miłość, nawet w zbolałym Sarajewie.

Przechodząc przez sale Międzynarodowego Centrum Kultury, w których, w chronologicznej kolejności, prezentowane były prace Mersada Berbera z lat 1970-2000, można więc było poznać wschodnią ozdobność, zachodnią maestrię, wiedzę mędrca i kunszt rzemieślnika, dramat różnicy, pomieszania i połączenia. Powiązanie także duchowe, samo w sobie, wciąż obecne i przenikające.



Wystawa organizowana w ramach Międzynarodowego Triennale Grafiki Kraków 2000 Galeria Międzynarodowego Centrum Kultury Kraków, wrzesień - październik 2000 Kurator wystawy: Agnieszka Jankowska-Marzec.


 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas