poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
ŞTEFAN AUGUSTIN DOINAŞ
Wiersze
DL 2000, nr 11 (169)

Dyskretna pora roku

Co kryje pora roku? Szarozielonkawa
maszyneria powietrza i wodnistej ciszy
stoi jeszcze, zapewne zepsuta, na wzgórzu
porośniętym akacją: ciepło moich palców
stało się jej jedynym prawdziwym wspomnieniem.

Tak było. W krąg zielone powietrze, w nim wielkie
ryby szarości pływały jak w wodzie;
zieloność pocałunków, hojna, lecz bezkrwista,
nie mająca alibi wobec inwokacji
choćby najłagodniejszej nawet - i milczenie.

Co było wtedy, z czasem stało się cząsteczką
starych akacji. Ale zawsze wierna zieleń
i szarości przybyły wraz z nami jak chmury.
Cisza i najdrobniejsze szczegóły, a wszystko –
niczym królewski orszak, jak zielony zbytek.

I cały czas - zbyteczny...
I jak długo jeden
z nas niby dziecko, które wychodzi ze stawu
w żabim skrzeku jak w wielkim kapturze na głowie
nie zwróci temu wzgórzu całej zieloności,
pora roku nie odezwie się ani jednym słowem.


Owidiusz w Tomisie

Tu moje miejsce, tu odnajdę spokój,
gdy w domu żadnej już nie mam nadziei.
Tu ziemia, woda i nieba wierzeje,
penaty Rzymu u mojego boku.

Na skutym mrozem ziemi tej języku
wokół którego wąż fali się pieni,
boskie litery czytam na sklepieniu,
ale nikogo nie proszę o litość.

Próżno się pienisz, jadowite morze,
fali goryczą i czerni przestworzem!
Stoję niezłomny przed twoim obliczem.

Za lat tysiące, gdy brzask się rozświeci,
podobni do mnie samotni poeci
Wyzwą cię liry pieśnią buntowniczą.


Conjuratio poetica

Jedna jedyna,
Pulsar
Między Alfą a Omegą,
Chwała mieszka w podniebieniu.

Tam -
Trzepocząc zamiast ptaka
słowo ptak znosi jajka w powietrzu.
Tam-
cierpiąc zamiast serca
słowo serce nie czuje znużenia.
Tam-
trwając zamiast miłości
słowo miłość dzieli się przez bobry.
Z wygnania
Jan Bez Języka
- książę z mieczem w pochwie -
przesłał nam wiadomość.

Ułóżmy kolczugi albo szarpie
między sobą
a ostrzem rzeczy

Ustanówmy
in blanco
Cesarstwo Słów.



Tłumaczyła EWA ROSSI
„Alfabet poetycki”, Wyd. Minerva, Bukareszt 1978.


ŞTEFAN AUGUSTIN DOINAŞ, ur.w 1922 r. w Aradzie. Poeta, eseista i tłumacz. Studia medyczne w Klużu-Sibiu, studiował też filologię i filozofię. Redaktor naczelny czasopisma „Wiek XX", poświęconego literaturze powszechnej. Członek Akademii Rumuńskiej, honorowy prezes Związku Pisarzy. Debiutował tomem poezji „Księga przypływów i odpływów” (1964). Najważniejsze tomy: „Człowiek z kompasem”, 1966, „Ród Laokoona”, 1967; „Alter ego”, 1970, „Dyskretny sezon”, 1975; „Hesperia”, 1980; „Polowanie z sokołem”, 1985; „Lamentacje”, 1994 i „Przygody Proteusza”, 1995; antologie „Alfabet poetycki”, 1978; „Głód jednego” 1987. Tłumacz literatury powszechnej (m.in. „Fausta” Goethe'go).

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas