poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
KRYSTIAN HADASZ
Wiersze

Octavio Paz

Leży na kamiennej płycie
W centrum Tenochlitanu
Pod jego piórem
Do wyrywania serc
Pulsują słowa na ofiarę słońcu
By nigdy nie raczyło
Wstrzymać swego tańca

Leży skupiony
I nie zauważa jak
Przygląda mu się
Czarny Tezcatlipoca
Przez wszystkie dymiące
Zwierciadła

W oddali ocean
Gotów otworzyć się przed nim
Jak podczas odejścia Quecalcoatla

Niewykluczone że po latach
Obydwaj powrócą w piórach
Być może nawet przebrani
Jeden za drugiego


Telewizor

Widzi wszystko:
brak skupienia
na publicystyce wieczornej i reklamach
nawet wyłączony rejestruje
tych którzy nie oddają mu
czci należnej ołtarzowi
a przecież tyle z siebie wypromieniowuje
dla dobra nas wszystkich
nie żąda wielu ofiar
prócz paru oczu zawiniętych
w uszy jak listki kapusty

Pamiętaj – władza widzi cię na nim lepiej
niż ty ją – śmieszną i spłaszczoną



DL 2000, nr 6-8 (164-166)

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas