poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
HENRYK GRYNBERG
Żyłem w ogrodzie

Żyłem w ogrodzie gdzie dęby
podpierały niebo
derenie na wiwat strzelały
stokrotne salwy stokrotek
ziemia buchała płomieniami
we wszystkich kolorach azalii
i gęstwina rozchylała maliny
gdy całowałem Halinę
na moście jak zwyczaj kazał

niebo było nad nami zielone
zanim angielska sąsiadka
wycięła w nim wielką dziurę
na tiny English garden
i trzy samochody
co mnożą się szybciej niż ludzie
na trupach drzew

dęby były starsze od domów
i twardsze
i umiały być niebezpieczne padając
na filistynów
więc ścinali im zielone czupryny
i dokładnie trzebili z ogrodów
wszystko co rodziło się samo
a wtykali posłuszne roślinki
które w doniczkach spłodzili

myśmy nie bali się dębów
i nie wydawało nam się konieczne
żyć dłużej niż one
a nasz ogród jak dżungla zarastał
bambusem spowijał się dzikim
winem i wiewiórkami się bawił
w berka i chowanego
a po niestrzyżonych dębach
chodziły do nieba raccoony

zmarłe liście uprzątano co jesień
żeby je szybko zapomnieć
a my nie po co niech żywią
ziemię co żywiła dęby
kiedy żywiły się liśćmi
co należały do nich

dęby spychały co mogły
od spodu korzeniami
rok po roku i cal po calu
więc podparłem carport belkami
a belki oparłem o dęby
i trzymał się na razie jak one
jak wszystko na razie

całowałem ją na środku mostu
bo zwyczaj kazał całować
zanim przekroczy się most
lecz nic nie pomogło i przeszła
na tamtą stronę beze mnie
a za nią wszystkie wiosny
lata jesienie i zimy

żyłem w ogrodzie gdzie koty
udawały tygrysy
a psy prowadziły na spacer
swe panie
aromat z puszek na śmieci
zwabiał bezdomne raccoony
i maliny co roku krwawiły

maliny nie były słodkie
róże nie były pachnące
a z ptaków najgłośniej śpiewały
wrony
lecz w dębach coś ciągle szumiało
i chwiał się most nad gęstwiną

Franklin Park, listopad 1994


DL 1994, nr 18/19 (101/102)

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas