poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
WIESŁAW KULIKOWSKI
Drugi świat dawnych obrazów
Jest ciepło, bardzo ciepło na dnie kartki
Jest prawie cicho, prawie spokojnie.
Nie wołam ze wzgórza.
A śnieg tak pada,
że nie słychać — i nie można ani spać, ani iść.
Tak padają obrazy dawnych zabaw.
Już nie mam dawnych łyżew,
dawnej brązowej kurtki,
dawnych obrazów,
które mnie otaczały.
Zasypane są drogi do nas.
Idziemy na ślizgawkę Bruegla.
Jest wieczór dookoła.
Wieziemy sankami drzewo z lasu.
Zasypiamy w śniegu
bez kurtek. Budzą się zabici,
zasypani węglem. — Przyszli.
Wieziemy do Bośni ze snów choinki.



DL 1994, nr 11 (94)

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas