poezja proza esej rozmowy recenzje felietony
 
filozofia
teoria literatury
socjologia
psychologia
antropologia
poczta literacka
sztuka
muzyka
teatr
film
wydarzenia
okno na świat
polska z zewnatrz
ksiazki_nadeslane
JUSTYNA GŁADYŚ
Rosyjskie Szwajcarie
W połowie kwietnia, w słoneczną odwilż pociąg elektryczny petersburskiej kolei podmiejskiej powoli zbliżał się do Pawłowska; wreszcie - wjechał na peron pawłowskiego dworca. Długi budynek, proporcjonalnie zakończony po obu stronach klasyczną kolumnadą, którego dach nad łukiem środkowego wejścia zdobiła okrągła wieżyczka zwieńczona szpicem, zapewne nie zmienił się - poza elewacją - od lat 40. XIX wieku. Wyszłam na utrzymaną w idealnej czystości ulicę i zawahałam się: co dalej? Naprzeciwko dworca ciągnęło się wspaniałe wysokie ogrodzenie z żelaznych prętów, za nim czerniał park, a przed nim rozchodziły się w przeciwne strony dwie drogi. Gdzie tu szukać Dostojewskiego, skromnej daczy Lebiediewa, wystawnej willi Jepanczynów, foksalu, na którym Nastazja Filipowna szpicrutą spoliczkowała porucznika Mołowcowa, zielonej ławeczki, na której książę Myszkin odbył najważniejsze rozmowy swego życia: z Agłają, Nastazja Filipowna, Rogożynem? Ścieżek, po których nocami błądził główny bohater Idioty? Jak w tym miejscu znaleźć rosyjską Szwajcarię?


Zachęcamy do lektury tekstu w numerze 4 "Dekady Literackiej" z 2006 roku.

 

 

FOKK PZU

 

dekada literacka
prenumerata
sprzedaz_wysylkowa
numery_archiwalne
napisz do nas